„Nowoczesna” obrona sytemu.

Jak wspominałem wcześniej miało być trochę komentarzy. A że wczoraj doznałem swoistego szoku to podzielę się przemyśleniami swoimi.

A więc w dniu wczorajszym byłem z wizytą u kogoś. Ten ktoś lubi skakać po kanałach z serwisami informacyjnymi. A że ja osobiście tv prawie w ogóle nie oglądam to pierwsze na co miałem ochotę po minucie oglądania stacji typu tvn to wyrzucić tv przez okno. Powstrzymało mnie jedynie nieposiadania prawa własności rzeczonego tv. Cóż takiego zobaczyłem?? A no ludzi okradanych przez ostatnie lata podstawowych praw obywatelskich. Ludzi, którzy pracując i płacąc haracze pod tytułem „składki ZUS”, „podatki”, „koncesje” zafundowali kilkuset osobom limuzyny, apartamenty, dożywotnie tysiące przelewane co miesiąc na konta za granicą. Ludzi, którzy zaakceptowali to, że nikły odsetek Polaków dożyje do emerytury, o ile za kilka lat w ogóle będzie coś takiego jak emerytura. Ludzi, których w ciągu sekund okradziona na kwotę 40 milionów złotych podczas przelewania pieniędzy z OFE do ZUS. Ludzi, którzy mamieni obietnicami niskich rat i łatwej spłaty wpędzeni zostali w spirale kredytowe, dzięki którym setki milionów naszych Polskich złotych wędrują co miesiąc do zagranicznych spółek. Tak mógłbym wymieniać zahaczając o każdą jedną dziedzinę życia. W końcu widziałem ludzi pozbawionych jakiejkolwiek świadomości kim są, jaka jest ich historia, jaka jest historia ich Narodu. Ludzie ci wykrzykiwali hasła w obronie demokracji za bardzo nie mając świadomości czym ona jest. Dlaczego?? Bo przez ostatnie lata wtłuczono im do głów, że nie mają prawa do niczego, nie mają prawa do własnej własności (a kiedyś podobno prawo własności było kiedyś na równo z Dekalogiem), nie mają prawa do obrony nie tylko tej własności ale i swojej rodziny; nie mają prawa do własnego zdania bo za wypowiedzenie słów krytyki można trafić przed sąd; nie mają prawa do prywatności bo na każdym kroku są inwigilowani, szczególnie w internecie, który z założenia miał być ostoją wolności i prywatności; w końcu nie mają prawa do godnego życia bo są gnębieni przez aparat państwowy.

Na czele tych ludzi szli, paradoksalnie ci, którzy przez ostatnie lata byli twórcami tego zdradzieckiego i złodziejskiego systemu. Na czele tego tłumu szli ludzie, którzy na co dzień żyją w luksusach, którzy nie muszą się martwić o tak przyziemne sprawy jak zapewnienie rodzinie godnego życia. Na czele tego tłumu byli w końcu ci, którzy dzięki swojej dotychczasowej pozycji i powiązaniom z przeszłości zapewnili sobie i swoim potomkom dostatnie życie aż do śmierci. ICH dostatnie życie opłacane z naszych podatków. ICH pensje, mieszkania, samochody, emerytury po kilka tysięcy miesięcznie. Na twarzach tych ludzi widać jednak było frustrację. Frustrację spowodowaną tym, że nagle cały ten „misterny plan pójdzie w pi..u” jak powiedział kiedyś Siara. Ta frustracja była spowodowana nie tylko tym, że być może trzeba będzie stać się zwykłym, szarym człowiekiem i pracować jak każdy, była spowodowana możliwością próby rozliczenia ich z dotychczasowej działalności oraz tym, że będąc tak pewni siebie żyli przez ostatnie miesiące w oderwanej od rzeczywistości bańce. W podobnej bańce żył Hitler w dwóch ostatnich latach życia, a obecnie żyje również pani Merkel. Dlaczego ci ludzie boją się rozliczenia z przeszłością, skoro Polska podobno jest „zieloną wyspą” mlekiem i miodem płynącą? Otóż moi drodzy w rzeczywistości Polska jest w ruinie. Większość Polskiego przemysłu została „sprywatyzowana”, czyli wyprzedana za granicę, Polskie górnictwo jest w ruinie bo podobno „się nie opłaca”, a zagraniczne koncerny tylko czekają na możliwość odkupienia tych kopalni za przysłowiowy grosz po to by prowadzić dochodowe wydobycie (na marginesie skoro im się opłaca to czemu nam się ma nie opłacać?). Polska nie posiada swojego wojska. Polskie szkolnictwo jest w ruinie a Polskie społeczeństwo co roku zamiast dostawać wykształconych, świadomych ludzi zalewane jest potokiem bezmózgiej gimbazy pozbawionej logicznego myślenia. Polska jako kraj, w każdej dziedzinie gospodarczej i życiowej, uzależnione jest od zewnętrznych czynników, które w każdym momencie mogą zadecydować o być i nie być naszego Kraju (doskonałą próbkę zaserwowano nam w postaci kryzysu frankowiczów, który miał być sprawdzeniem reakcji Polskiego społeczeństwa na podobne sytuacje). To wszystko nie jest efektem ostatniego miesiąca czy tygodnia. To efekt wieloletniego i przede wszystkim ŚWIADOMEGO działania na szkodę naszego interesu narodowego. Dla tych którzy już mają mózgi przez media wyprane porównam Kraj do Rodziny. Każdy normalny człowiek, w konfrontacji z rzeczywistością na pierwszym miejscu stawia dobro swoje i swojej Rodziny. Czyli najważniejsze jest to, aby moja Rodzina miała co jeść, aby moja Rodzina była zdrowa, bezpieczna i żeby członkom mojej rodziny nie działa się krzywda. Dla każdego członka rządu każdy pojedynczy obywatel powinien być jak członek rodziny. Czyli OBOWIĄZKIEM każdego członka rządu jest dbanie o to, aby kraj był bezpieczny, dostatni i szanowany przez inne kraje. Takie jest podstawowy OBOWIĄZEK nałożony przez KONSTYTUCJĘ. Za niedopełnienie tego obowiązku należna jest kara, a świadome działanie na niekorzyść kraju jest ZDRADĄ. Jaka kara w wojsku należy się za zdradę wszyscy wiemy. Taka sama kara powinna należeć się wszystkim tym, którzy są odpowiedzialni za pozbawienie Polskich rolników ziemi i majątku przez doprowadzenie do likwidacji PGRów, tym którzy są odpowiedzialni za ucieczkę wykształconej młodzieży na zachód „za chlebem”, wszystkim tym którzy na państwowych stołkach posadzili komunistycznych zbrodniarzy i ich dzieci, tym którzy doprowadzili do totalnego wywrócenia i skreślenia podstawowych wzorców społecznych, wszystkim tym którzy dawali przyzwolenie na zalanie Polskiego rynku przez zagraniczne spółki transferujące swoje olbrzymie zyski do obcych państw, dali przyzwolenie na afery typu AmberGold, Skoki, autostradowa i tysiące innych, w końcu wszystkim tym którzy z szyderczym uśmiechem pluli i deptali Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej. Ci ludzie teraz tej konstytucji bronią. Potworzyli komitety. Ludziom papkę z mózgów robią i wyciągają na ulice. Namawiają do unieważnienia DEMOKRATYCZNYCH wyborów, których mimo wielkich zamierzeń nie udało im się sfałszować. Ci którzy przez te wszystkie lata postkomuny doili ten Kraj ze wszystkiego co się dało teraz nagle chcą walczyć o obronę demokracji i Konstytucji. Tak dla przypomnienia w ciągu ostatnich 4 lat rząd PO, do którego należał Ryszard Petru teraz tak broniący Trybunału Konstytucyjnego, zignorował ok 50 wyroków tegoż Trybunału. Czyżby pan Ryszard nagle się nawrócił? Oprzytomniał? Cud nad Wisłą się stał? Nie, tak naprawdę tu nie chodzi o obronę żadnej Konstytucji czy demokracji. On i jemu podobni mają te rzeczy w głębokim poważaniu. Tu chodzi o obronę tego układu, który panował w tym kraju od lat 90-tych. O obronę układu w którym On i jego mocodawcy będą mogli siedzieć na górze jak bogowie greccy na Olimpie i z pogardą przyglądać się jak my, szarzy obywatele pełzamy u ich stóp. Cała ta „Nowoczesna” nie jest żadną nowoczesną. Jest to twór stworzony dla ludzi z PO, którzy widząc niezadowolenie społeczeństwa z ich rządów postanowili uciec z tonącego okrętu przeskakując na inny. Inny statek, inna bandera, inny kapitan, tylko załoga ta sama. Z resztą zostało to potwierdzone jednym z ostatnich sondaży, który pokazał, że Nowoczesna wyprzedziła PO. Sondaż był oczywiście zrobiony „na zlecenie” kogoś tam. Co oznacza, że ten ktoś za niego zapłacił. A kto płaci ten wymaga. Czyli te wszystkie sondaże można sobie między bajki włożyć. Tak to niestety moi drodzy wygląda. Wypychają nas na ulice w obronie Konstytucji i demokracji, a za chwilę będą nam po plecach czołgami jeździć. Tak już raz było w 81, zresztą dzisiaj jest rocznica tego wydarzenia. Wieczny odpoczynek tym, którzy wtedy zginęli. Kończąc ten przydługi wpis, który jednak nie wyczerpuje tematu w chociażby małym stopniu chciałbym zaapelować o trzeźwe patrzenie na to co się wokół na dzieje. O chwilową zadumę nad sytuacją naszego Kraju i samodzielne wyciąganie wniosków. Widać, że coraz więcej ludzi uświadamia sobie co tak naprawdę działo się w naszej najnowszej historii i co dzieje się obecnie. Mam również nadzieję, że Naród w końcu się obudzi i pogoni do diabła wszystkich tych, którzy żerowali na przez te wszystkie lata na pracy każdego z nas a Polski nie pogrąży „tęczowa rewolucja” rodem z krajów 3-go świata.

Na zakończenie kilka linków dla zainteresowanych:

https://www.youtube.com/watch?v=meTpBZHFL0c

https://www.youtube.com/watch?v=szRic-f2ypk

http://naszeblogi.pl/55049-ryszard-petru-mordor-kontratakuje

http://www.blizejprawdy.pl/prawda-o-petru-i-jego-partii-nowoczesna-pl/

http://riese-inne.blogspot.com/

Bookmark the permalink.

4 Comments

  1. Dobrze piszesz o historii i odkryciach, przeczytałem większość, szczególnie zainteresował mnie wątek o Krzaczynie i miałem czekać na Grabowiec. Lecz ostatni felieton to niewypał, politykę daruj sobie albo stracisz kolejnego czytelnika.

    • Witam i dziękuję za uwagę. Do tej pory starałem się trzymać od polityki z daleka. Ten wpis był swego rodzaju wyładowaniem narastających emocji. A że sytuacja jest wyjątkowo wyjątkowa to pozwoliłem sobie na tą wypowiedź. Tym bardziej, że zbierając informacje o historii w pewnym momencie trzeba wejść i w tematy polityczne. Jednak myślę, że wpisów o tej tematyce będzie niewiele bądź wcale. Czas pokaże. Pozdrawiam.

  2. „A że ja osobiście tv prawie w ogóle nie oglądam to pierwsze na co miałem ochotę po minucie oglądania stacji typu tvn to wyrzucić tv przez okno. Powstrzymało mnie jedynie nieposiadania prawa własności rzeczonego tv. ”

    Mam to samo, nie posiadam praw własności do tej reklamowo -propagandowej skrzynki. U mnie to jak bym to wyciepnął to z racji wysokości byłby niezły huk :-).

  3. ” Czyli OBOWIĄZKIEM każdego członka rządu jest dbanie o to, aby kraj był bezpieczny, dostatni i szanowany przez inne kraje. Takie jest podstawowy OBOWIĄZEK nałożony przez KONSTYTUCJĘ. Za niedopełnienie tego obowiązku należna jest kara, a świadome działanie na niekorzyść kraju jest ZDRADĄ. Jaka kara w wojsku należy się za zdradę wszyscy wiemy. ”

    Szanowny Buschvorwerk, to nie polityka, to jest nasz kraj i nasze życie. A od oceny naszego życia nie należy uciekać. Powyżej Konrad dokładnie sprecyzował stan jaki nas otacza. Uważam że słusznie, ponieważ poprzez nieświadomość ludzi i manipulację, która się właśnie udawała ze względu na tą nieświadomość mamy dziś to co nas otacza. Czas aby powiedzieć DOŚĆ, zanim ponownie wkręcą wszystkich w jakiś śmierdzący kanał, w którym nasze dzieci i wnuki będą się taplać przez całe swoje życie.