Bukowiec – Parkowe niespodzianki

Chodząc z wykrywkami tu i tam, pewnego razu zapędziliśmy się w okolice szpitali Bukowiec i Wysoka Łąka. Naszym celem było sprawdzenie parku na tyłach dawnego sanatorium oraz zlokalizowanie schronu, budowanego przez jeńców podczas 2 wojny światowej. Będąc na miejscu od razu zauważyłem dawną pieczołowitość w dbaniu o porządek w parku. Żadnych samosiejek, drzewa sadzone jak od linijki, wyraźne do dzisiaj ścieżki. Podobne wrażenie odniosłem chodząc po parku przy majątku Ciszyca. Mimo kompletnego braku nadzoru przez wszystkie powojenne lata, do dzisiaj widać jak park wyglądał w czasach swojej świetności. Ale wracamy do Bukowca. Kilka pierwszych sygnałów, kilka pierwszych sztychów i już wiemy że to nie nasz dzień. Pensjonariusze szpitala bardzo sumiennie wykonują polecenia lekarzy odnośnie odkażania i po ilości polmosów wywnioskowaliśmy, że regularnie odkarzają się od wewnątrz. Na podstawie tej obserwacji stwierdziłem, że przemysł spirytusowy w naszym kraju ma się bardzo dobrze. Tak dla formalności postanowiliśmy przejść po parku ignorując sygnał polmosa. Nietety wyeliminowanie tego sygnału uciszyło nasze kanarki. Taki urok przyszpitalnych parków. Po pierwszej, dość marnej niespodziance przyszła pora na następną. Kilka metrów przed granicą między parkiem a lasem rosła kępa jakiś chabazi. Normalnie bym się tam nie pchał, ale widać było między krzakami kawałki ceramiki. Po chwili grzebania w ziemi, okazało się, że jesteśmy na cmentarzysku poniemieckiej ceramiki szpitalnej.  IMG_20150618_091215IMG_20150618_091219Przestrzeń o powierzchni kilkunastu metrów zasłana była szczątkami talerzy, naczyń laboratoryjnych, trafiały się też fragmenty fiolek i buteleczek. Grubo tego było na kilkadziesiąt centymetrów, aż chrzęściło pod butami.IMG_20150618_091443 IMG_20150618_091455 IMG_20150618_091608 IMG_20150618_091700 IMG_20150618_091739 IMG_20150618_091820 IMG_20150618_091903 Dla jakiegoś kolekcjonera być może to byłby raj. Ale że ja miłośnikiem tego rodzaju puzzli nie jestem więc zabrałem jedyne co znalazłem w całości. Była to szklana buteleczka laboratoryjna, którą przekazałem znajomym aptekarzom. Park został sprawdzony, schron przy okazji namierzony (o samym schronie innym razem) więc wracamy do auta. Inną drogą, a raczej zarośniętą leśną ścieżką na przełaj przez las. I nagle kilka metrów od wspomnianej ścieżki jakaś betonowa budowla.IMG_20150618_100752 Znajduje się ona na wysokości „hotelu pielęgniarek” przy „Wysokiej Łące”. Kształtem przypomina kapliczkę, z jednej strony ślady zewnętrznych ścianek i podłogi wyłożonej kaflami.IMG_20150618_100146 IMG_20150618_100129 IMG_20150618_100113 Wnętrze dziwne. Na ścianach pozostałości jakiejś instalacji wodnej, oczywiście siarczysta twórczość wykształconej młodzieży.IMG_20150618_100446 IMG_20150618_100109 IMG_20150618_100123 A na sklepieniu nocne niebo. Dziwny obiekt w dziwnym miejscu. Nieopodal kolejne betony. Tym razem betonowa podstawa. Długa na ok 12 a szeroka na 4 metry. W kilku miejscach mocowania do pionowych słupów (czyżby wiata). IMG_20150618_101111 IMG_20150618_101026 IMG_20150618_101640W pobliżu rury wystające z ziemi. Jak się okazało, ani kilku pracowników ani członek zarządu szpitala nie mieli pojęcia o istnieniu tych obiektów, a tym bardziej o ich przeznaczeniu. A może ktoś z Was wie więcej na temat zagadkowych budynków obok szpitala?

Bookmark the permalink.

5 Comments

  1. Trzymam kciuki za kolejne odkrycia :)

  2. Ciekawe dokąd prowadziły te rury wystające z ziemi.Może było tam kiedyś jakieś ujęcie wody źródlanej?

    • Z rozmów na FB wyszło, że obiekt ten był używany jako „altana”. Ale nikt nie potrafił wskazać daty jego wybudowania. Źródło raczej odpada, woda leciałaby do dzisiaj, a jeśli nie to powstałoby bajoro. Podejrzewam wodę doprowadzoną w celach użytkowych. Ciekawe tylko od strony którego szpitala.

      • To nie ALTANA , altaną był zawsze taras drewniany na Wysokiej na czystym oddziale wysoki parter / miejsce przeznaczone było w latach wojny do specyficznych sekcji choć brak stołu sekcyjnego / był przenośny na kółkach nie taki stacjonarny jak w prosektorium / i do wielu innych zabiegów. Ale to inna bajka . Miałem okazję być szkolonym/ jeden z wielu/ w Bukowcu, na WYSOKIEJ ŁĄCE i nie tylko , miedzy innymi do działań wojennych które to ujawnił śp. KUKLIŃSKI. Z chwilą gdyby doszło do działań to nie byłoby wpisu tego dziś. Proszę zobaczyć mapę działań inwazyjnych z wymianą ciosów nuklearnych w tamtych latach., z pytaniem jaki kraj ucierpiał by najwięcej??? wiem z autopsji . Dlatego też KUKLIŃSKI jest tuż za Kopernikiem i Nicolą Teslą.

        • Witam. Czym w takim razie miał być ten dziwny obiekt. Z tego co w nim zostało wynika że było tam dość dużo wody. A czy mógłbyś coś powiedzieć na temat schronu przeciwlotniczego na tyłach szpitala Bukowiec?
          PS. Osobę i historię Kuklińskiego znam i mam podobne zdanie, ale to temat na inną rozmowę.