O autorze

Historia ciekawiła mnie od zawsze. Jako dziecko w szkole podstawowej lubiłem słuchać jak nauczycielka opowiadała najpierw o królach i królowych a w późniejszym okresie o wojnach światowych. I w sumie na tych opowieściach być może zakończylibyśmy temat, gdyby nie to, że już jako osoba dorosła zamieszkałem w domu moich śp. Dziadków. Dom ów wybudowany został przez Niemców w 1904 roku. Od tego momentu zaczęły się w mojej rodzinie rozmowy o historii samego budynku jak i perypetiach moich Przodków. Czasami przewijały się w tych rozmowach tematy „skarbowe”. Dotyczące zarówno mojego domu, naszej miejscowości jak i innych okolic (oczywiście wszystkie opowieści były na zasadzie „jedna pani drugiej pani”, bo jak na razie nie było mi dane poznać osoby, która znalazła coś o jakiejś większej wartości materialnej). Że były to już czasy, kiedy dostęp do internetu był powszechny i nieograniczony zacząłem w nim szukać informacji zarówno w tematyce depozytów ale też i fortyfikacji i militariów. Tak trafiłem na fora internetowe Sztolnie oraz Tropicieli Tajemnic. I o ile na tych forach ciężko znaleźć rzetelne informacje, o tyle niesamowicie rozbudziły u mnie ciekawość co do historii najbliższej okolicy. Moja obecność na tych forach miała jeszcze jeden skutek. Miałem przyjemność poznać kilka na prawdę wyjątkowych osób, które mogły się pochwalić nie tylko olbrzymią wiedzą na temat historii Dolnego Śląska, ale miały też kilka sukcesów w dziedzinie eksploracji. To wszystko sprawiło, że postanowiłem się zająć propagowaniem lokalnej historii. Efektem tego była moja poprzednia strona, na której opublikowałem kilkanaście wpisów dotyczących lokalnych ciekawostek. Obecnie postaram się kontynuować moją poprzednią „działalność” w trochę rozszerzonej formie.

Pozdrawiam serdecznie,
Konrad Stępniewski